Depresja poporodowa
W przypadku wielu kobiet ich oczekiwanie na potomka jest zaplanowane i wypatrywane długimi latami.
Ciąża dla nich to uwieńczenie ich starań i modlitw. Wiele z nich bardzo dobrze znosi ciąża. Objawy ciąży nie są dla nich uciążliwe, a każdy kolejny dzień jest błogosławieństwem i radosnym oczekiwaniem na przyjście maleństwa na świat. Wszystko idzie zgodnie z kalendarz ciąży, przyszła mama jest zdrowa i radosna i kocha swoje dziecko od pierwszego momentu, gdy poczuła je w sobie. Jednak po narodzinach nagle wszystko zmienia się całkowicie. Świeżo upieczona matka nie chce nikogo widzieć, a zwłaszcza swojego dziecka. Nie jest zdolna nic zrobić, zająć się nim, przebrać, przewinąć, nakarmić. Depresja poporodowa wciąż jest schorzeniem nierozumianym przez nasze społeczeństwo. Ktoś, kto nigdy tego nie przeżył, nie potrafi w pełni wniknąć w przyczyny tego groźnego problemu, a co za tym idzie – zaakceptować go. W przypadku depresji poporodowej bardzo istotna i ważna dla kobiety jest pomoc jej najbliższych, a także psychologów i pielęgniarek. Jest to problem, z którym można sobie poradzić, jeśli tylko okaże się matce zrozumienie i bezgraniczną miłość.